Galeria zdjęć

Interesuje Cię czym żyje nasza szkoła? Tutaj znajdziesz wydarzenia w obiektywie.

5.czerwca - poniedziałek


Zbiórka - stacja BP, skoro świt ( przed siódmą), 15 uczniów, 3 opiekunów, małe walizki lub torby ( żebyśmy się wszyscy zmieścili), tłum bliskich odprowadzających. Przemiły pan kierowca zapakował sprawnie nasze bagaże (zostało miejsca na drugie tyle!!!!), kilka informacji pana Juliusza, buziaki, pa, pa i żegnaj Bielsko, witaj, przygodo!

Podróż w zaplanowanym czasie. Obiadokolacja w Morskiej Osadzie. Nasze drewniane domki naprawdę ładne i komfortowe, plac zabaw z trampoliną... wygląda nieźle!
Zaraz też poszliśmy zobaczyć Zalew Wiślany, a potem plażę i morze. Jaki świat jest piękny! Wszyscy się umyli i grzecznie poszli spać.


6.czerwca - wtorek


Po pysznym śniadaniu ruszyliśmy na Malbork! Oczekiwano nas. Mądra białogłowa, nie tylko oprowadziła nas po zamku, opowiedziała o Krzyżakach... Przygotowała dla nas dwa zadania :musieliśmy nosić proporzec i odpowiadać na pytania, za co dostawaliśmy literki potrzebne do ułożenia hasła. Łacińskiego! I Daniel wyrył to hasło na tabliczce woskowej.
Obiadokolacja.
Zdobycie latarni morskiej - ale widoki!!!
Powędrowaliśmy jeszcze na Wielbłądzi Garb - to wydma, ogromna, porośnięta lasem. Z wieży widokowej podziwialiśmy okolicę, i odpieraliśmy ataki komarów. Po powrocie do domków :grillowanie i śpiewanie. Ostatkiem sił :mycie i spanko.


7.czerwca - środa


Mieliśmy płynąć do Fromborka, ale zaczęło wiać i odwołano rejsy... Nic to! Zmieniliśmy więc plany i pojechaliśmy do Gdańska.
Wspięliśmy się na wzgórze Westerplatte, weszliśmy do schronu - naszym zachowaniem okazaliśmy szacunek poległym tu żołnierzom. Zwiedzaliśmy Bursztynowy stadion , byliśmy na trybunach, w szatniach piłkarzy, w loży dla VIPów, no, wszędzie, gdzie dało się wejść. Spacer po Starówce, obowiązkowo lody i pamiątki... W Morskiej Osadzie pyszna obiadokolacja.
Plaża i zachód słońca.


8.czerwca - czwartek


Słońce od rana, więc szybkie śniadanie i na przystań. Płynęliśmy półtorej godziny. Trochę bujało na początku. Ale o chorobie morskiej nikt u nas nie słyszał.
Frombork to małe, ale piękne miasteczko. Przez bramę dostaliśmy się do warowni. Po katedrze oprowadził nas miły pan przewodnik, opowiadał o życiu i pracy Mikołaja Kopernika. Byliśmy także w muzeum, gdzie zobaczyliśmy instrumenty astronomiczne, stare mapy, portrety Kopernika i wiele rzeczy z nim związanych. Wracaliśmy znowu statkiem.
I znowu pyszne jedzenie. I znowu piękna plaża. I pakowanie, mycie i spanie.


9.czerwca - piątek


Ostatnie pyszne śniadanie w naszym ośrodku. Pakowanie bagażu i jazda!
Po drodze odwiedziliśmy Ciechocinek. Pooddychaliśmy powietrzem przesiąkniętym zdrowotną solanką, popatrzyliśmy z wysokości ogromnej tężni, potem zjedliśmy pizzę, wsiedliśmy do busa i ruszyliśmy do domu. Nasza podróż trwała nieco dłuż

To był super wyjazd!


Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2016 Szkoła Podstawowa nr 17 w Bielsku-Białej

+48 33 812 46 09
sp17sekretariat@op.pl
ul. Bratków 6 43-303 Bielsko-Biała